MIKROSKOPOWE BADANIE ŻYWEJ KROPLI KRWI
ANALIZA KRWI - PASOŻYTY - GRZYBY
OPINIE PACJENTÓW
Pisząc ten tekst chciałbym podzielić się z moimi obserwacjami jak i wrażeniami jakie pozostawiło badanie mikroskopowe żywej kropli krwi w jasnym polu. Pierwszą rzeczą, która wywarła na mnie wrażenie było obejrzenie własnych krwinek w żywej krwi i innych tam obiektów. Tak naprawdę to obejrzenie własnej żywej krwi „elektrolitu życia”, która nieustannie zaopatruje w tlen i we wszystkie substancje odżywcze, daje taką możliwość jak ocena jakości i wyglądu krwinek jak i otaczającego ich środowiska.

Osobiście miałem możliwość obejrzenia w jakiej kondycji są moje czerwone krwinki czy są regularnego kształtu i w pełni rozwinięte czy też zrulowane-posklejane i słabe. Oprócz samych krwinek możemy też dojrzeć (o ile są) takie rzeczy jak larwy pasożytów (u mnie zobaczyłem larwy glisty), fragmenty grzyba a także inne zanieczyszczenia jak np. kryształy kwasu-ortofosforowego. Dzieląc się moimi obserwacjami chcę, żeby inni mogli zorientować się czym jest takie badanie i że ma ono wartość diagnostyczną wespół oczywiście z badaniami konwencjonalnymi. W badaniu tym mogłem dostrzec to co już dzieje się w moim wnętrzu (krwi), jednocześnie potwierdzając to z moimi badaniami w laboratoriach, gdzie w próbkach kału znaleziono jaja glisty ludzkiej i wychodowano grzyb „candida albicans”.

Samo takie badanie może być przyczynkiem w kierunku poszukiwań lub potwierdzenia przyczyn dolegliwości a to już wiele skoro chce się wyjść ze swoich problemów zdrowotnych i mam nadzieję że choć trochę mogłem pomóc i przybliżyć przydatność takich badań.
 
 
E.P